Nikt nie podejrzewał, że to marzenie kiedyś się spełni.
Ale ja wiedziałam, zawsze wiedziałam, że wszystko jest możliwe.
Wierzyłam w to moje, piękne, choć dla niektórych nierealne marzenie.
...
...
Teraz wiem, że wiara potrafi czynić cuda.
Opowiadanie oparte na marzeniach.
Zapowiada sie ciekawa historia. :)
OdpowiedzUsuńSkradlas mi serce tym prologiem, na pewno będę czytać. :3
zapowiada się ciekawie :)
OdpowiedzUsuńniesamowity Prolog! Mam nadzieję, że będziesz prowadziła tego bloga dalej, zapowiada się fantastycznie!
OdpowiedzUsuń